z kategorii Codziennik rynkowy

Cena WTI wróciła do 60 USD

282

EUR/USD

W czwartek kurs pozostawał w węższym przedziale poniżej poziomu 1,2500. W USA indeks cen dóbr produkcyjnych (PPI) wzrósł o 2,7 proc. r/r (prognozowano 2,2 proc.). Bazowy PPI wzrósł o 2,2 proc. r/r. Publikowany przez Bank Rezerwy Federalnej Filadelfii wskaźnik aktywności gospodarczej w sektorze wytwórczym zwiększył się do 25,8 (zakładano 21,1), a ten sam wskaźnik dla stanu Nowy Jork był gorszy od przewidywanego, wynosząc 13,1 punktu. Zgodnie z prognozami podawana co tydzień liczba ubiegających się o świadczenia dla bezrobotnych wyniosła 230 tys. W piątek w USA podane zostaną liczby rozpoczętych inwestycji budowlanych oraz liczba pozwoleń na budowę, a także wstępny wskaźnik nastrojów konsumentów publikowany przez Uniwersytet Stanowy Michigan.

Poziomy oporu: 1,2528; 1,2591; 1,2717.

Poziom wsparcia: 1,2338; 1,2213; 1,2149.

GBP/USD

W czwartek kurs systematycznie wzrastał na początku sesji amerykańskiej, a po publikacji mieszanych danych dot. USA poszybował. Podany w czwartek indeks cen dóbr produkcyjnych (PPI) wzrósł w styczniu bardziej niż oczekiwano. Dwa bardzo ważne regionalne wskaźniki dot. sektora wytwórczego, ukazujące zmiany cen nakładów początkowych, również nie zapewniły ulgi inwestorom stawiającym na aprecjację USD i nadal wspierały zwyżkę w tej parze. Na cotygodniową publikację liczby osób ubiegających się o świadczenia dla bezrobotnych nie zwrócono uwagi, a dominujące oczekiwanie deprecjacji USD okazało się zasadniczym czynnikiem na rynku forex i jedynym powodem czwartkowych zmian w tej parze.

Poziomy oporu: 1,4090; 1,4163; 1,4308.

Poziom wsparcia: 1,3872; 1,3727; 1,3654.

USD/JPY

Zmiany w tej parze odzwierciedlały aprecjację USD obserwowaną w czwartek także względem EUR i GBP. Dolar zyskał wskutek ustabilizowania się rentowności 10-letnich obligacji Departamentu Skarbu. Dochodowość tych aktywów referencyjnych dla całego świata spadła do 2,879 proc., a później wróciła w pobliże poziomu 2,900 proc. Korelacja między rentownością obligacji a zmianami w tej parze nie zawsze jest oczywista. Na Wall Street mieliśmy wyższe otwarcie i przez popołudniową część sesji amerykańskiej pozostawaliśmy na dodatnim terytorium. Spokój na rynku przyczynia się do wyprzedaży jena, waluty bezpiecznej przystani, na którą jest popyt w trudnych czasach.

Poziomy oporu: 107,66; 108,38; 108,85.

Poziom wsparcia: 106,48; 106,01; 105,29.

USD/CAD

W czwartek w wyniku dobrych danych z USA i Kanady kurs doszedł do 1,2537. W publikowanym przez instytut ADB sprawozdaniu dot. Kanady podano, że w styczniu przybyło 10,7 tys. miejsc pracy (w oficjalnym raporcie mówiono o utracie ok. 88 tys. etatów). W piątek ukażą się dane dot. zamówień firm produkcyjnych oraz inwestycji portfelowych w Kanadzie. W USA podane zostaną liczby rozpoczętych inwestycji budowlanych oraz liczba pozwoleń na budowę, a także wskaźnik nastrojów konsumentów publikowany przez Uniwersytet Stanowy Michigan. Ropa zaczęła odrabiać straty. Cena WTI wróciła do 60 USD. Podobno Rosja i OPEC pracują nad długoterminowym porozumieniem. Te wiadomości służą dolarowi kanadyjskiemu.

Poziomy oporu: 1,2603; 1,2701; 1,2751.

Poziom wsparcia: 1,2456 USD; 1,2406USD; 1,2308 USD.

AUD/USD

W czwartek kurs zbliżył się do poziomu najwyższego od 2 tygodni. Ponieważ na rynkach powszechnie oczekuje się czterech podwyżek stóp w USA w 2018 r., nowy wzrost dochodowości obligacji Departamentu Skarbu przyczynił się do ograniczenia deprecjacji USD i do nowej wyprzedaży walut zapewniających wyższe oprocentowanie, np. AUD. Dalszy spadek jednak został zahamowany przez podane w czwartek nieco lepsze od prognozowanych dane dot. stanu zatrudnienia w Australii i przez dość dobre nastroje co do aktywów będących w obrocie na giełdach towarowych, szczególnie miedzi, co powoduje wzrost popytu na AUD, którego wartość zależy od tych aktywów.

Poziomy oporu: 0,7987; 0,8042; 0,8148.

Poziom wsparcia: 0,7825; 0,7718; 0,7663.

ZŁOTO

Cena ustabilizowała się w okolicach 1350 USD po osiągnięciu szczytowego poziomu w lutym. W środę złoto wykorzystało słabość USD. Znaczna poprawa notowań akcji wywołała deprecjację USD. Podobnie działo się w czwartek. Niewielka korekta w dół nastąpiła pomimo spadku dochodowości 10-letnich obligacji Departamentu Skarbu. Ta korelacja nie powoduje konsekwencji. W piątek w USA mamy dwa ważne wydarzenia dot. budownictwa mieszkaniowego: ogłoszone zostaną liczby pozwoleń na budowę i liczba rozpoczętych inwestycji budowlanych. Ostatnim ważnym wydarzeniem tygodnia jest ogłoszenie wstępnego wskaźnika nastrojów konsumentów Michigan na luty przez Uniwersytet Stanowy. Wielkie znaczenie do tego nadal mają nastroje na szerzej pojmowanym rynku finansowym.

Poziomy oporu: 1356 USD; 1357 USD; 1365 USD.

Poziom wsparcia: 1348 USD; 1324 USD; 1306 USD.

WTI

Cena wróciła do 60 USD po spadku wskutek nawrotu obaw powodowanych przez zwiększenie produkcji ropy łupkowej w USA i wzrost rezerw pomimo słabego dolara i nacisków Arabii Saudyjskiej domagającej się respektowania cięć wydobycia przez kraje OPEC. Minister energii ZEA powiedziała, że OPEC i Rosja być może przygotowują długoterminowe porozumienie ws. cięć produkcji. Miałoby wejść w życie do końca 2018 r. jest też możliwe, że kraje kartelu i inni producenci utworzą buforowe rezerwy, aby hamować wszelkie nagłe zwyżki ceny w wyniku słabości USD. Nie chcą dopuścić, aby cena przekroczyła 70-75 USD, bo wtedy USA będą produkować jeszcze więcej, a Rosja być może wycofa się z porozumienia. Ceny przewyższające 75 USD nie są dobre dla rosyjskiej gospodarki. Obecne cięcia produkcji ograniczają rosyjskie wydatki inwestycyjne i przyczyniają się do aprecjacji rubla, co szkodzi rosyjskiemu eksportowi. Wydaje się, że kraje OPEC i ich sojusznicy coraz bardziej się martwią, że redukcja produkcji nic nie da — przez większe wydobycie ropy łupkowej w USA wskutek wzrostu cen. Większość tej redukcji może być naturalna, ale cięcia sprytnie zaplanowano, aby wyglądały autentycznie i działały psychologicznie na cały rynek. W środę agencja informacyjna amerykańskiego Departamentu Energii (EIA) podała, że wydobycie w USA doszło do rekordowego poziomu 10,27 mln baryłek dziennie. USA produkują więcej od Arabii Saudyjskiej i są zaraz za Rosją. W ub. tygodniu wzrosły też amerykańskie rezerwy ropy i benzyny.

Poziomy oporu: 61,56 USD; 62,53 USD; 63,19 USD.

Poziom wsparcia: 59,09 USD; 58,10 USD; 57,72 USD.