z kategorii Codziennik rynkowy

Notowania Ethereum spadają do najniższego poziomu tygodnia

330

Po wtorkowych wahaniach para BTC/USD nabrała pędu w pierwszych godzinach sesji azjatyckiej i przebiła się ponad bardzo ważny poziom 12 tys. USD. Gdy kurs znalazł się na tym obszarze, na rynku przybyło nabywców, wskutek czego padł nowy rekord, 12800 USD. Para utraciła ten pęd podczas sesji północnoamerykańskiej, kiedy część uczestników rynku realizowała zyski. Ostatnie notowania to 12300 USD, co oznacza wzrost w ciągu dnia o 700 USD, czyli o 6 proc. Chociaż nie widać było ewidentnych katalizatorów początkowej zwyżki, wydaje się, że inwestorzy chcą położyć ręce na bitcoinie, zanim wejdą na ten rynek poważni gracze, tzn. CME Group i CBOE, co nastąpi w nadchodzących dniach.

Sal Guatieri, starszy ekonomista z BMO Capital Markets, w opublikowanym niedawno artykule pisał następująco: „Niedługo może nastąpić ważny test dla bitcoina. CME Group zamierza uruchomić przed końcem roku rynek kontraktów futures na bitcoina. Rynek ten musi zostać zaaprobowany przez agencję regulującą rynek kontaktów futures (CFTC). Sceptycy będą mogli zająć krótkie pozycje, aby sprzedać bitcoiny, licząc, że kupią je ponownie po niższej cenie. Cena bitcoina istotnie może spaść, jeżeli sceptyków uważających go za bańkę (i odpowiednio postępujących) będzie więcej niż myślących odmiennie entuzjastów. Jazda na pewno będzie ostra, więc dobrze się przypnijcie do cyfrowych siedzeń”.

Natomiast ethereum i bitcoin cash, druga i trzecia cyfrowa waluta pod względem wolumenu obrotów, traciły w środę, gdyż uczestnicy rynków bardziej się interesowali bitcoinem, na którego zwiększył się popyt. Notowania pary ETH/USD spadły o 7 proc., a pary BCH/USD – o 2 proc.

Łączna kapitalizacja rynkowa bitcoina doszła w środę do 230 mld USD. Jest wyższa od rynkowej wartości Intela, giganta branży high-tech (205 mld USD). Łączna kapitalizacja wszystkich cyfrowych walut jest obecnie najwyższa w historii i wynosi 378 mld USD. Nadal dominuje bitcoin z 58-procentowym udziałem w wolumenie obrotów.

Bank Rezerw Indii (RBI) opublikował we wtorek komunikat, w którym przypomniał o możliwych zagrożeniach finansowych i prawnych wiążących się z handlem wirtualnymi walutami. RBI zwracał uwagę w tym oświadczeniu na dwa artykuły, z których jeden opublikował w 2013 r., a drugi w tym roku. Rynek jednak nie zareagował na te komunikaty.